Menu

donos kulturalny

wydarzenia kulturalne nad którymi warto się zatrzymać - jazz, literatura, teatr

Geyer Music Factory 2018 – Waglewski / Pospieszalski Duo – 13 lipca 2018

k_carol

37024803_2053264604703956_9196893297186963456_nfoto: Przemek Sikora

Wojciech Waglewski i Mateusz Pospieszalski mają doprawdy niezwykłe i magiczne umiejętności. Zapowiadany w Łodzi wieczorny deszcz powstrzymali niemal do końca swojego koncertu w ramach festiwalu Geyer Music Factory. Dopiero przy granej na bis „Flocie Zjednoczonych Sił” polały się z nieba łzy – jak sądzę z żalu, że to już koniec. Półtorej godziny minęło jak z bicza strzelił, a występ dostarczył słuchaczom niezapomnianych wrażeń.

To był duet z prawdziwego zdarzenia. Takie artystyczne konstelacje stwarzają pokusę pójścia na łatwiznę i zaprezentowania prostego wieczoru piosenek z akompaniamentem. Dwie zwrotki, krótkie solo i następny utwór według podobnego schematu. Jednak Waglewski i Pospieszalski to profesjonaliści w każdym calu, a swoje kameralne w formie koncerty mają dopracowane do perfekcji. Poszczególne utwory były mocno rozbudowane, a muzycy wypuszczali się na długie instrumentalne wycieczki. Zarówno razem jak i w duecie. Mateusz Pospieszalski jak zwykle prezentował się bardzo energetycznie. Niekiedy w swych szalonych eskapadach dzięki subtelnie używanej elektronice, zapętlał saksofonowe frazy i wokalizy w gęstą mieszankę czerpiącą z tradycji klezmerskiej, bałkańskiej i orientalnej. Wojciech Waglewski snuł charakterystycznym głosem monologi o kobietach i życiu, kapitalnie tworząc tło swoich opowieści gitarami akustyczną i rezofoniczną.

Piątek z Waglewski i Pospieszalskim stał się naszym – widzów – świętem. Siedliśmy wieczorem przy sobie, ładnie ubrani i niczego nie brakowało nam.

© donos kulturalny
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci