Menu

donos kulturalny

wydarzenia kulturalne nad którymi warto się zatrzymać - jazz, literatura, teatr

Joe Lovano & Dave Douglas Sound Prints "Scandal" - Greenleaf Music, 2018

k_carol

soundprints

Joe Lovano i Dave Douglas to znaczące postaci światowego jazzu. Ich muzyczne drogi krzyżowały się kilkukrotnie. Trzy lata temu wydali płytę z rejestracją koncertu, który odbył się podczas jazzowego festiwalu w Monterey. Do kwintetu nazwanego Soundprints zaprosili pianistę Lawrence’a Fieldsa, kontrabasistkę Lindę May Han Oh oraz perkusistę Joey’a Barona. Artystów cenionych, szczycących się współpracą z jazzowymi gwiazdami.  Lawrence Fields obok regularnej współpracy z Joe Lovano grywa z Christainem Scottem, jest wzięty sidemanem.  Linda May Han Oh to aktualna członkini zespołu Pata Metheny’ego. Curriculum vitae Joey’a Barona starczyłoby na oddzielny artykuł – Gary Peacock, John Zorn, Bill Frisell, Irene Schweizer – nazwiska i różnorodne stylistyki projektów, w które był i jest zaangażowany można by wymieniać w nieskończoność. Soundprints jest artystycznym odniesieniem się do twórczości Wayne’a Shortera (nazwa grupy to nawiązanie do klasyka Footprints). Stąd w repertuarze zespołu znalazły się oryginalne kompozycje tego muzyka, ale także inspirowane jego pracami utwory autorstwa obu współliderów.  Scandal nagrany został w tym samym składzie co płyta koncertowa, ale tym razem w zaciszach Bunker Studios na Brooklynie. Założenia, co idei projektu się jednak nie zmieniły i zespół ponownie zarejestrował dwie shorterowskie kompozycje: Juju (w aranżacji Lovano) oraz Fee Fi Fo Fum (aranż Douglasa). Pozostałe dziewięć utworów podpisali liderzy kwinetu – cztery Joe Lovano, pięć Dave Douglas.  Obaj liderzy zdominowali wprawdzie płytę, jako autorzy, ale jako wykonawcy potrafili zrobić krok wstecz i zostawić miejsce pozostałym muzykom.  Dzięki temu możemy ekscytować się kapitalnymi solówkami Lawrence’a Fieldsa (Mission Creep), świetnymi wstawkami Lindy May Han Oh (Full Sun, The Corner Tavern), popisami Joey’a Barona (intro do Juju). Nie ujmując przy tym nic z gry kwintetu, jako całości (otwierające płytę Dream State, czy piękna ballada tytułowa). Godzina super muzyki z supergrupą.

Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • kpdwiejak

    uwielbiam! idealne na samotne wieczory ;)

© donos kulturalny
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci